Zespołowo o nocnej ciszy. Jakie są plany?
Wracamy do tematu ograniczenia hałasu na terenie toruńskiej Starówki. Po pierwszej, nieudanej próbie wprowadzenia przepisów tym razem kwestia ta stała się powodem powołania specjalnego zespołu.
Próba już była
W czerwcu z inicjatywą wyszła Rada Okręgu Staromiejskie. Jak stwierdzali wnioskodawcy, hałas jest uciążliwym zjawiskiem, które powoduje problemy w funkcjonowaniu miasta. Chodzi o obniżanie komfortu przebywania na terenie Starego Miasta.
Czytaj także: Norick Bloedorn w Toruniu. Kim jest nowy zawodnik „Aniołów”?
O skali zjawiska nadmiernej emisji hałasu świadczą informacje otrzymywane od służb interweniujących, głównie policji i straży miejskiej, w zakresie dużej liczby podejmowanych interwencji – podkreśla Rada Okręgu. – Jednym z głównych powodów ich podejmowania było zakłócanie porządku nocnego.
Skargi składać mieli, według uzasadnienia dołączonego do projektu, także sami mieszkańcy toruńskiej Starówki. Podkreślają oni, że poza hałasem w nocy problemem jest także bierność w działaniu strażników miejskich. Projekt zakładał, że między 22:00 a 8:00 ograniczone byłoby funkcjonowanie dyskotek i restauracji, w których jest grana lub emitowana muzyka. Chodzi o miejsca, w których nie funkcjonuje system tłumienia hałasu, tak aby nie wydostawał się poza lokal. Jednocześnie zapewniono, że przepisy nie obowiązywałyby w noc sylwestrową.
Podczas obrad Rady Miasta 12 czerwca wskazano, że co prawda wszyscy radni rozumieją potrzebę takiego przepisu i są za samym proponowanym założeniem, jednak podkreślają także, iż powinno się przeprowadzić konsultacje społeczne z zainteresowanymi stronami. Chodzi zarówno o właścicieli klubów, dyskotek i restauracji, jak również najemców mieszkań. To właśnie ci ostatni znajdują się w grupie zgłaszającej zastrzeżenia do obecnej sytuacji.
Prezydent Torunia Paweł Gulewski zaopiniował negatywnie projekt, ale zaznaczył, że nie mówi „nie” pomysłowi. Padł wniosek o to, aby przygotowane przepisy powróciły do wnioskodawcy. Za było 19 radnych, jeden był przeciw i również jeden wstrzymał się od głosu.
Nowy zespół
We wrześniu powołano zespół, który składa się z 13 osób. Jego pracami przewodniczy zastępczyni prezydenta Torunia Dagmara Zielińska. W składzie są również przedstawiciele policji, straży miejskiej, Biura Toruńskiego Centrum Miasta oraz Rady Okręgu Staromiejskie. Poznaliśmy już pierwsze informacje dotyczące działania powołanej grupy.
Zespół pracuje w oparciu o projekt Rady Okręgu Staromiejskie, której przedstawiciele są powołani w skład zespołu – informuje Marcin Centkowski, rzecznik prezydenta Torunia. – Projekt będzie konsultowany z interesariuszami z Zespołu Staromiejskiego. Obecnie nie jest znany termin zakończenia prac zespołu.
To oznacza jednocześnie, że nie jest pewne, kiedy Rada Miasta mogłaby zająć się ponownie tą sprawą. Mieszkańcy są podzieleni. Część z nich uważa, że taka regulacja jest potrzebna:
Chwilami naprawdę jest zbyt głośno, szczególnie tam, gdzie odbywają się dyskoteki. Można byłoby to nieco ograniczyć, aby było nieco spokojniej.
Inni zaś stwierdzają, że problem jest wyolbrzymiony:
Więcej hałasu niż z dyskotek wychodzi od ludzi na podwójnym gazie, którzy wrzeszczą po nocach, wychodząc z klubów – stwierdza jeden z internautów. – Poza tym mieszkanie na Starówce wiąże się z tym, że chwilami może tam być ciut głośniej. To tak jak zamieszkać przy polu i narzekać, że czuć nawóz albo słychać kombajny pracujące przy zbiorach.
Będziemy przyglądać się tej sprawie.


Chleb z automatu. Pieczywo dostępne przez całą dobę
11 października 2025 @ 19:11
[…] Czytaj także: Zespołowo o nocnej ciszy. Jakie są plany? […]