Zmarł Józef Kania, szewc i malarz z Torunia. Miał 96 lat
W wieku 96 lat zmarł Józef Kania z Torunia, szewc znany w całej Polsce z ręcznie szytych butów oraz samouk-malarz, autor około 200 obrazów. Swoją pracownię prowadził niemal do ostatnich dni życia.
Zmarł znany w całej Polsce szewc z Torunia
W wieku 96 lat zmarł Józef Kania z Torunia, senior, który mimo podeszłego wieku aktywnie pracował zawodowo jako szewc niemal do ostatnich chwil życia. Pan Józef nie tylko naprawiał obuwie, ale również własnoręcznie wykonywał skórzane buty według swoich autorskich projektów.
Czytaj także: Zawodniczki z Torunia zbierają na Mistrzostwa Świata
Zamówienia na buty spływały do jego warsztatu z całej Polski, ponieważ szewc zyskał ogólnokrajową rozpoznawalność w czasie pandemii. Wówczas w internecie pojawił się apel, aby korzystać właśnie z jego usług, gdyż stracił wtedy większość klientów, a post udostępniły tysiące osób.
Druga pasja: malarstwo
Oprócz szewstwa Józef Kania od 1986 roku rozwijał swoją drugą pasję – malarstwo. Początkowo chodził nad Wisłę i w plenerze rysował ołówkiem widoki Torunia, a z czasem zaczął malować farbami olejnymi na płótnie, tworząc łącznie około 200 obrazów.
Tematem jego prac były głównie pejzaże miejskie i wiejskie, kwiaty oraz scenki rodzajowe przedstawiające dawne zajęcia rolnicze. Na wielu obrazach artysta upamiętnił również swoją rodzinną wieś Sędzin na Kujawach, gdzie mieszkał do 1946 roku, zanim przeprowadził się do Torunia i osiedlił w dzielnicy Stawki.
Bohater reportażu i darczyńca toruńskiego muzeum
W 2021 roku Józef Kania został bohaterem reportażu dziennikarki Adriany Andrzejewskiej-Kuras w Polskim Radiu PiK, podczas którego opowiadał o swojej pasji malarskiej oraz planach artystycznych. Przez wiele lat nie chciał sprzedawać swoich obrazów, ponieważ był z nimi bardzo mocno związany emocjonalnie.
Czytaj także: Otwarto pierwszy publiczny Miejski Żłobek w Chełmży
Wyjątek od tej zasady zrobił dopiero w lipcu 2025 roku, sprzedając trzy obrazy do zbiorów Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu. Był to zarazem ostatni kontakt placówki z artystą, który oprócz malarstwa i szewstwa pasjonował się również pisaniem własnych wierszy.
Fotogafie ze spotkania pana Józefa Kani z dyrektorem Muzeum Etnograficznego, dr Hubertem Czachowskim i Bożeną Olszewską, kierownikiem Działu Sztuki i Estetyki, 18 lipca 2025 r.
- fot. B. Olszewska
- fot. B. Olszewska
- fot. B. Olszewska
- fot. B. Olszewska






20 sierpnia 2026 @ 17:04
Prawdziwy Artysta! Jako szewc,nigdy nikomu nie odmówił usługi naprawy obuwia a w czasach komunistycznych ludzi nie było stac na częsty zakup obuwia.Zawsze otwarty,towarzyski,ciągle zapracowany ale uśmiechnięty,choć też przeżył rodzinną tragedię.
Będę go dobrze wspominał i na zawsze pozostanie w moim sercu.
Odpoczywaj w pokoju Mistrzu!