Zmiany w Polsce 2050. Jest nowa szefowa regionu
Beata Gurbin zastąpi Michała Koniucha na stanowisku przewodniczącej zarządu regionu Polski 2050 w województwie kujawsko-pomorskim. Została wybrana zdecydowaną większością głosów.
Działaczka z Grudziądza
Polityczka jest związana z partią od 5 lat, z kolei rok temu została przewodniczącą toruńskiego koła. Działa w Grudziądzu, gdzie od wielu lat jest prezesem Stowarzyszenia Obywatelski Grudziądz, które już dwukrotnie wprowadziło swoich reprezentantów do Rady Miejskiej Grudziądza. Od niedawna pełni funkcję społecznej doradczyni minister funduszy europejskich i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
Czytaj także: Tragedia w toruńskim szpitalu. Nowe śledztwo w sprawie zmarłego 20-latka
W 2023 roku startowała z listy Trzeciej Drogi do Sejmu, zdobywając z trzeciego miejsca niespełna 9000 głosów, co ostatecznie dało jej trzeci wynik, który jednak nie pozwolił na zasiadanie w parlamencie. Rok potem starała się o mandat radnej Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego, ale też bez powodzenia.
Z policji do aktywności społecznej
Od 2006 do 2022 roku Beata Gurbin pracowała w policji w Grudziądzu, najpierw w ruchu drogowym, a później w wydziale dochodzeniowo-śledczym, Po przejściu na emeryturę zaangażowała się społecznie. Kiedy wybuchła wojna w Ukrainie i uchodźcy zbombardowanych miast pojawili się w Polsce, otworzyła dla Ukrainek w Grudziądzu darmową szkołę języka polskiego z towarzyszącą jej świetlicą dla dzieci korzystając z przychylności pastora parafii ewangelickiej.
Kilka razy w roku organizuje „Grudziądzką Miotłę” – w ramach której angażuję mieszkańców do sprzątania terenów w sąsiedztwie. Uruchomiała w Grudziądzu program „ Cztery Łapy Grudziądza” i przekonała do niego radnych Rady Miejskiej. Dzięki temu obecnie 150 tysięcy złotych w budżecie miejskim przeznaczonych jest na sterylizację, odrobaczenie, zabiegi ratujące życie oraz chipowanie kotów wolnożyjących na terenie miasta.
Więcej przyzwoitości
Przyzwoitość w polityce jest rzadka jak jednorożce, a przecież mądrzy ludzie wiedzą, że właśnie o tę przyzwoitość warto się bić. To ona w naszym kraju może zmienić tak wiele i tak bardzo. To dla mnie punkt wyjścia – mówi Beata Gurbin. – Poczucie wspólnoty jako Polacy zbudujemy tylko wówczas, gdy ponad wszystkimi problemami i sporami będziemy przyzwoici. W szerszej skali bezpieczeństwo i stabilność Polski widzę w coraz silniejszej integracji z Unią Europejską.
Beata Gurbin to absolwentka psychologii w biznesie na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zdobyła także dyplom MBA w Akademii Jagiellońskiej. Ma syna Jakuba, męża Szymona i sześć kocurów.

