Żużlowcy na śniadaniu z prezydentem Gulewskim
Podczas gdy część drużyn Ekstraligi z trudem układa skład, a część boryka się z problemami finansowymi, w Toruniu nastroje panują bardzo dobre. Zmienia się przede wszystkim klimat na linii władze miasta – klub. Choć właściciel drużyny, Przemysław Termiński wielokrotnie podkreślał podczas kadencji poprzedniego prezydenta, że relacje są dobre, to jednak tajemnicą poliszynela było, że oczekiwał lepszych. Kiedy urząd objął Paweł Gulewski, wygląda na to, że relacje rzeczywiście są bardzo dobre.
Dobrą atmosferę czuć było choćby dziś rano, podczas oficjalnego śniadania drużyny i najważniejszych postaci w KS Apator Toruń z prezydentem Torunia Pawłem Gulewskim.
Gratuluję całemu klubowi, naszym zawodnikom, trenerom oraz zarządowi za ten wspaniały sukces. Jestem dumny, że Toruń może poszczycić się tak utalentowaną drużyną, która walczyła o najwyższe cele do samego końca! – stwierdził prezydent Gulewski.
Na szczególną uwagę Pawła Gulewskiego zasłużył Paweł Przedpełski, który w tym sezonie pożegnał się z toruńskim klubem. W przyszłym roku będzie on reprezentował barwy Texom Stal Rzeszów. Obaj panowie mają dobre relacje, bo było już widać podczas ceremonii dekoracyjnej po ostatnim meczu sezonu, kiedy na szyjach toruńskich zawodników zawieszono brązowe medale.
Szczególne podziękowania kieruję do Pawła Przedpełskiego, który w latach 2011-2018 i 2021-2024 godnie reprezentował barwy klubu. Pawle, trzymam kciuki za Twoje przyszłe sukcesy w nowym klubie. Bramy Torunia są dla Ciebie otwarte, a Ty zawsze jesteś mile widziany w Toruniu – to Twoje miasto! – dodał prezydent Gulewski.
Na oficjalnym śniadaniu przy stole usiedli też Ilona i Przemysław Termińscy, którzy z prezydentem Gulewskim prywatnie znają się od wielu lat. Czy ta znajomość zaowocuje poprawą relacji na linii miasto – klub? Oficjalnie na pewno nie będzie miała znaczenia, bo prezydent Gulewski niejednokrotnie podkreślał, że jego osobiste znajomości nie mają żadnego wpływu na decyzje podejmowane w sprawie miasta. A nieoficjalnie? Wszyscy wiemy jak jest. Dla kibiców jednak ważne jest, że toruński klub być może przestanie być wreszcie czerwoną latarnią ligi pod względem wysokości wsparcia sportu żużlowego.



Jeśli chcesz dowiedzieć się co dzieje się poza Toruniem, odwiedź nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

