Wpatrywanie się w ekran nigdy nie zastąpi bliskości drugiej osoby

Box2 Wiadomości
fot. ilustracyjne / Pixabay

21 marca to pierwszy dzień wiosny i zarazem Dzień Wagarowicza. W obecnych czasach jednak uczniowie w wyniku nauki zdalnej nie mają jednak szans na podtrzymywanie takich tradycji. Zapytaliśmy Agnieszkę Makowską z IV LO w Toruniu, jak uczniowie odnajdują się, po dłuższym już czasie, w nauczaniu zdalnym i rzeczami z nim związanymi.

Czy ucząc się zdalnie, brakuje Ci kontaktu ze szkolnymi rówieśnikami?

Tak. Oczywiście, kontaktujemy się przez różne portale społecznościowe, jednak to nie to samo, co kontakt na żywo. Wpatrywanie się w ekran nigdy nie zastąpi bliskości drugiej osoby, jej gestów, mimiki i innych wyrazów porozumiewawczych. Człowiek jest stworzeniem, które potrzebuje ciągłego kontaktu z drugą osobą, aby móc normalnie funkcjonować. Nie zawsze, szczególnie dla osób w naszym wieku, rolę idealnego rozmówcy mogą pełnić dorośli. Przez cały czas potrzebujemy pewnego rodzaju odskoczni, dzięki której  w naszych umysłach rodzą się nowe plany i pomysły. Taką odskocznią są właśnie momenty z rówieśnikami, którzy rozumieją, inspirują i sprawiają, że każdy dzień może być ciekawą przygodą. Teraz, budząc się  5 minut przed lekcją i siedząc całymi dniami na fotelu przed różnego rodzaju ekranami, można poczuć egzystencjalną pustkę.

Czego najbardziej Ci brakuje z powodu braku możliwości uczęszczania do szkoły?

Myślę, że najbardziej brakuje mi faktu tworzenia wspomnień. Chodząc do szkoły, każdego roku przez 210 dni przeżywamy różnorodne emocje, wzloty, upadki, poznajemy, czym jest przyjaźń, miłość, rozczarowanie, jednym słowem – doświadczamy życia. Siedząc w domu tracimy najpiękniejszy okres – nie rozwijamy naszych relacji tak, jak powinniśmy i przez to nieodwracalnie wypełniamy miejsce przeznaczone na szalone chwile, nowe doświadczenia i poznawanie społeczeństwa, samotnymi godzinami nauki i nadzwyczajnie długim czasem spania. Czas ten powinien być przeznaczony do naszego rozwoju – z każdym dniem nasze postrzeganie ludzi i świata coraz bardziej zmienia się i przez pandemiczne obostrzenia odchodzi w zupełnie innym kierunku. Potrzebujemy swobody, wolności, możliwości i wspaniałych chwil. Przez cały czas tracimy ogromną ilość historii, które mogły mieć miejsce i stać się powodem tylu radości… Dzień bez wspomnień to dzień stracony.

Nauczanie zdalne trwa już naprawdę długo. Przyzwyczaiłaś się, czy wciąż liczysz na jak najszybszy powrót do nauki tradycyjnej?

Nauczanie zdalne przynosi zarówno zalety, jak i wady. Przede wszystkim ma się mnóstwo czasu, który można zagospodarować w niesamowicie kreatywny sposób. Kiedy człowiek ma do tego okazję, może emocjonalnie poznać i zrozumieć siebie samego, co przynosi pozytywne skutki w samoakceptacji i rozwoju. Do tego dochodzi możliwość oddania się własnym zainteresowaniom, znalezienie nowych pasji oraz totalny brak stresu. W ten sposób ludzie mogą w pełni stać się sobą – odnajdują sferę życia, w której czują się najlepiej i w pełni z niej korzystają. Myślę, że warto zagłębić się w swoją własną duszę, jednak przeżyliśmy ten stan tak wiele razy, że  nadszedł już czas na katharsis w postaci powrotu do nauki tradycyjnej.

Tagged

2 thoughts on “Wpatrywanie się w ekran nigdy nie zastąpi bliskości drugiej osoby

  1. Eksperymenty na bliskim nam gatunku-szympansach, a było ich kilka, wykazały
    JEDNOZNACZNIE:
    po krótkim zainteresowaniu i kontaktach przez internet z innymi szympansami-
    WYBRAŁY KONTAKTY OSOBISTE.

  2. MŁODZI LUDZIE !
    Nie naśladujcie
    WARCHOŁÓW !
    Noście maseczki.
    P.S.
    dr Grzesiowski, na temat wpływu opryszczki na wyniki testów na covid-19,
    nie zaprzeczył takiemu wpływowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *