Chudzińska: Prawa ucznia to prawa człowieka [WYWIAD]
O pierwszych dniach rzecznikowania i roli, jaką chce odegrać w toruńskiej oświacie – z Małgorzatą Chudzińską, miejską rzeczniczką praw ucznia, rozmawia Arkadiusz Włodarski.
Skąd wziął się pomysł na to, by zająć się rzecznikowaniem uczniom?
Edukacją zajmuję się od 10 lat. Swoją przygodę ze szkołami rozpoczęłam jeszcze jako koordynator projektów unijnych w gdyńskim Wydziale Edukacji. Realizowałam wtedy projekty dla blisko 50 szkół, co pozwoliło mi poznać problemy i troski uczniów, „dotknąć” tego, z czym borykają się na co dzień. Był to bez wątpienia impuls do tego, aby zająć się tematyką praw i obowiązków uczniowskich na poważnie. Ku mojej wielkiej radości, ówczesny Prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek, dostrzegł również konieczność realnego wsparcia najmłodszych w sytuacjach szkolnych, które wymagały zrozumienia i wrażliwości. I tak oto stałam się Miejską Rzeczniczką Praw Ucznia. Często zapominamy, że Prawa Ucznia to tak naprawdę Prawa Człowieka realizowane w rzeczywistości szkolnej. Warto o tym pamiętać – „nie odkrywamy tu Ameryki”, po prostu mamy świadomość swoich praw i trzeba nam uczyć się ich egzekwowania w kulturze dialogu i wzajemnym szacunku.
Czytaj także: Patryk Dudek mistrzem Europy! To jego kolejny tytuł w tym roku
Jakie cele założyła sobie pani, obejmując to stanowisko?
Chciałabym wesprzeć uczniów w budowaniu ich podmiotowości. Edukacja to z jednej strony budowanie wiedzy uczniów i rozwijanie ich kompetencji, ale to również wzmacnianie ich podmiotowości. Nie ukrywam, że stawiam sobie za cel właśnie to zadanie – wspierać uczniów i uczennice toruńskich szkół w podmiotowości – każdy z nich jest ważny, wyjątkowy, bezcenny i wiele może osiągnąć. Chciałabym także skupić się na przeciwdziałaniu mowie nienawiści, i szeroko pojętej przemocy rówieśniczej, która jest obecnie poważnym zagrożeniem we wszystkich szkołach. Oczywiście, będę również informowała o prawach i obowiązkach ucznia, pomagała w budowaniu dobrych relacji między uczniami i nauczycielami. Pomogę również w rozwiązywaniu konfliktów, które dzieją się w szkołach.
Pozostając w tematyce hejtu – ten problem pojawia się od wielu lat, jednak ostatnio przeniósł się także do przestrzeni internetowej. To już nie jest tylko dręczenie „face to face”, ale również poprzez wszelkiego rodzaju komunikatory. Czy forma hejtu ma znaczenie, jeśli chodzi o sposoby walki z nim?
W mojej ocenie problem hejtu od dawna występuje w polskich szkołach, ale nie był pewnie tak wyrazisty – dostrzegalny zarówno przez rodziców, jak i nauczycieli. To problem, który świadczył i świadczy zarówno o łamaniu praw ucznia, ale także dobra dzieci, poczucia ich godności i wiąże się częstokroć z uszczerbkiem na ich zdrowiu. Istotnie, hejt w obecnym świeci jeszcze bardziej nasilił się w przestrzeni internetowej. Przemoc rówieśnicza ma różne formy: od wyśmiewania i wykluczenia, przez hejt w internecie czy rozpowszechnianie wizerunku bez zgody osoby nagrywanej, niszczenie jego mienia, po bullying, patostreaming czy różnego rodzaju szantaże. Pamiętajmy jednak, że nie ma znaczenia czy mamy do czynienia z mową nienawiści w formie cyberprzemocy, czy tą, która dzieje się w świecie rzeczywistym. Nie ma zgody na hejt, nie ma mojej zgody na zranienie drugiego człowieka i obrażanie go, na szantaż emocjonalny, przemoc fizyczną i psychiczną.
Odwołując się trochę do historii: mówiła pani, że kiedyś udawano, iż takiego problemu nie ma. W 2006 w Gdańsku taka postawa przyczyniła się do samobójstwa 16-latki nękanej przez rówieśników i dyrekcja szkoły nawet po pogrzebie próbowała zamiatać sprawę pod dywan. Czy w takim razie należy reagować, gdy hejt już się pojawiać, czy też lepiej mu zapobiegać?
Zdecydowanie wato zapobiegać niż leczyć. Moim zdaniem działania prewencyjne i zaradcze są podstawą walki z mową nienawiści, ale musimy nauczyć się działać dwutorowo, czyli edukować uczniów i uczennice m.in. o tym, jak reagować i zapobiegać przemocy, jak budować relacje. Trzeba tez wesprzeć nauczycieli i dyrektorów szkół m.in. w zakresie metod skutecznego przeciwdziałania przemocy rówieśniczej, rozpoznawania potrzeb rozwojowych najmłodszych i uważności.
Była pani rzeczniczką praw uczniowskich jeszcze w Gdyni. Czy spotykała się pani, czy to wtedy, czy też obecnie, z głosami typu „po co uczniom rzecznik, przecież powinni się tylko uczyć, bo praw nie mają”?
Uważam, że trzeba znaleźć sprawiedliwą granicę między prawami a obowiązkami uczniowskimi. To nie jest łatwe, wiem, ale uczeń powinien dobrze znać jedno i drugie. Trzeba nieustannie przypominać sobie, że „moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka” – to jest miara harmonii życia społecznego opartego na wzajemnym szacunku i empatii. Rzecznik praw uczniowskich jest potrzebny z uwagi na to, co obecnie się dzieje w szkołach, gdzie często głos ucznia jest zwyczajnie niewysłuchany. Szkoła jest doskonałym miejscem edukacji obywatelskiej – miejscem, w którym uczymy się respektowania naszych praw, wolności i obowiązków, co będzie miało przełożenie w życiu dorosłym. Idąc, dalej, w szkole często występują konflikty rówieśnicze, a uczniowie nie zawsze potrafią je rozwiązywać w obopólnym szacunku. Moim zdaniem uczeń, i gdyński i toruński, doskonale wie, co mu wolno, a czego nie, zna swoje prawa. Jednak warto, by wiedział, jak je egzekwować w porozumieniu z nauczycielem, który również powinien postawić na jak najlepsze relacje z uczniami.
Jest pani rzeczniczką w Toruniu od początku września. Czy uczniowie są świadomi tego, że mają swojego „ombudsmana”?
Niewątpliwie tak, bo informacja o mojej funkcji „poszła w świat”. Niebawem w każdej szkole pojawi się plakat z danymi kontaktowymi i informacjami o dyżurze toruńskiej Rzeczniczki Praw Uczniowskich – zapraszam uczniów, uczennice i ich rodziców oraz pracowników szkół, którzy chcieliby ze mną porozmawiać, we wtorki od 10:00 do 13:00 i w czwartki od 14:00 do 17:00. Będę chciała również „wejść” do szkół z ankietą – zapytam w niej uczniów, jak ich okiem wygląda realizacja ich praw i obowiązków w szkole, jakie mają potrzeby w tym obszarze. To ważne działanie, bo pozwoli uruchomić dla nich takie wsparcie, ktorego oczekują i potrzebują.
Czy w tych działaniach promocyjnych uwzględnione będą też media społecznościowe? To stamtąd głównie pani „grupa docelowa” czepie informacje.
Tak. Ankieta będzie dostępna również na stronie internetowej. Myślę też, że poinformujemy o tym działaniu za pośrednictwem najpopularniejszych kanałów komunikacyjnych, których obecnie młodzi używają.
Czy te pierwsze tygodnie były spokojne, czy też pojawiały się jakieś sprawy, którymi trzeba się było zająć niezwłocznie?
Pojawiły się już pierwsze sprawy, którymi zajęłam się od razu. Serdecznie zapraszam do rozmowy na temat każdej kwestii, która jest trudna dla uczniów. Chciałabym od początku budować zaufanie, a rozmowa podczas dyżuru na tematy nie zawsze łatwe, jest naprawdę fantastyczną przestrzenią ku temu. Będziemy wspólnie szukać wyjścia z różnych sytuacji. Uczniowie i rodzice przychodzą z różnymi dylematami, m.in. dotyczącymi kwestii sprawiedliwych ocen, statutów szkolnych, realizacji przez szkoły zaleceń z orzeczeń wydawanych przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną, postępowania na egzaminach poprawkowych czy klasyfikacyjnych, ubioru lub makijażu w szkole, swojej sprawczości i wpływu na codzienność szkoły w ramach Samorządu Uczniowskiego, wychodzenia do toalety podczas zajęć lub picia wody w czasie lekcji. Pojawiły się również pierwsze sprawy z obszaru mowy nienawiści. To są ważne pytania, ważne problemy, bo uczniowie są ważni. Na wszystkie wątpliwości odpowiem gwarantując pełną dyskrecję .



Szczygieł: Reportaż to nie obieranie kartofli [WYWIAD]
23 stycznia 2026 @ 23:01
[…] Czytaj także: Chudzińska: Prawa ucznia to prawa człowieka [WYWIAD] […]
Termiński: Byłem kontrowersyjny? A może się zestarzałem? [WYWIAD]
10 października 2025 @ 13:01
[…] Czytaj także: Chudzińska: Prawa ucznia to prawa człowieka [WYWIAD] […]
Nie kasuj dziś biletów. Toruński MZK jeździ za darmo
21 września 2025 @ 19:53
[…] Czytaj także: Chudzińska: Prawa ucznia to prawa człowieka [WYWIAD] […]
Tylko Toruń to najnowsze wiadomości i wydarzenia z Torunia: kultura, sport, polityka, felietony, pogoda, raporty, relacje, galerie zdjęć.
20 września 2025 @ 17:46
[…] 20 września 2025 […]