Jak poprawić bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych? [LIST CZYTELNIKA]

Polecamy Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

Po naszych artykułach dotyczących montażu dodatkowego oświetlenia na przejściach dla pieszych otrzymaliśmy list od Czytelnika w sprawie poprawy bezpieczeństwa. Publikujemy go poniżej w całości. 

„Z założenia pozytywne i potrzebne działanie (montaż dodatkowego oświetlenia na przejściach dla pieszych – przyp. red.), tyle że… niczego to nie zmieni. Nie pomogą ŻADNE światła: sodowe, ledowe, białe, żółte – jeśli wielu, bardzo wielu kierowców ma w nosie wszelkie zasady bezpieczeństwa.

Czy to wyeliminuje wyprzedzanie na przejściach dla pieszych, gdy na jednym pasie zatrzymuje się samochód, a drugim gna inny kierowca? NIE! Dlaczego? Ponieważ kierowcy wiedzą, że są bezkarni (patrz ostatnie wyroki za zabicie pieszych i małego rowerzysty). Kwoty mandatów karnych są śmieszne.

Odbieranie prawa jazdy na trzy miesiące, czy na dwa lata to kpina. Za ciężkie przewinienia powinna być sankcja dożywotniego pozbawienia prawa jazdy bez prawa do ubiegania się o możliwość ponownego egzaminu. Obowiązuje niepisana zasada: „zgodnie z przepisami to na egzaminie, a potem jeździsz jak chcesz”.

Wjeżdżanie na czerwonym, skręcanie w prawo na zielonej strzałce bez zatrzymania się, skręcanie na skrzyżowaniach bez strzałki, jazda „na zderzaku” i blokowanie P-10 i P-11, wyprzedzanie rowerzystów „na grubość lakieru”, jazda „na trzeciego”… – tak się jeździ. A zatem nie doświetlanie przejść tylko WIDOCZNI POLICJANCI na ulicach, tak jak to jest w miastach zachodniej Europy”.

Czy zgadzacie się z autorem tego listu? Jak poprawić bezpieczeństwo na toruńskich przejściach dla pieszych i przejazdach rowerowych?

Te przejścia dla pieszych w Toruniu toną w ciemnościach

Tagged
Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys