Wiemy, gdzie pojawią się nowe parklety i ławka solarna na Starówce. Zobaczcie!

Polecamy Wiadomości
fot. Anna Zglińska

Biuro Toruńskiego Centrum Miasta na spotkaniu zamykającym sezon turystyczny 2018, podsumowało działalność, ale też podzieliło się planami na przyszłość. W obrębie starówki mają pojawić się kolejne “parklety”.

Czym są parklety? To miejscowe poszerzenie przestrzeni dla pieszych, które wprowadza się przede wszystkim na ulicach zdominowanych przez samochody lub tam, gdzie chodnik jest zbyt wąski. Polega na przekształceniu przestrzeni parkingowej w ludzką, przyjazną pieszym.

W tym celu ustawia się tu ławki, organizuje się zieleń, najczęściej w donicach, aczkolwiek nie ma ścisłych reguł, w jaki sposób organizować tę przestrzeń, ogranicza nas tylko własna wyobraźnia. Parklet oferuje miejsce, aby zatrzymać się, porozmawiać o pogodzie albo po prostu dać odpocząć nogom i nerwom. Zajmuje zazwyczaj jedno bądź dwa miejsca parkingowe, ale zdarzają się również i większe konstrukcje – czytamy na stronie Fundacji Fenomen, która jako jedna z pierwszych promowała tą ideę.

Z definicji zatem powinny po prostu zastępować jedno-dwa miejsca parkingowe, poszerzając chodnik. W tym miejscu można się swobodnie wyminąć, ale również usiąść czy nacieszyć oko zielenią. Dotychczas takie ławki w Toruniu pojawiły się naprzeciw Informacji Turystycznej na Rynku Staromiejskim, na ulicy Mostowej i na Rynku Nowomiejskim, w pobliżu stoisk z owocami. Ten ostatni ze względu na upalne lato doczekał się donic z bluszczem na trejażach, aby siedzącym dać trochę cienia.

Jeden z nowych parkletów może pojawić się na ul. Kopernika naprzeciw Domu Kopernika. Toruńscy przewodnicy niejednokrotnie apelowali o to, aby w tym miejscu w sezonie turystycznym nie parkowały auta. Ostatnio miejsca parkingowe zlikwidowano i zamalowano białe linie siwą farbą.

Sprawdziliśmy, na ile przyda się parklet w tym miejscu. Okazało się, że pomimo zakazu stały tu dwa auta dostawcze, co gorsza pomiędzy nimi lawirowały dwie grupy turystów z przewodnikami. Zapytaliśmy Michała Olczyka, przewodnika miejskiego z niemal 60-letnim stażem, co sądzi o tym pomyśle.

– Od 50 lat walczymy o to, żeby w tym miejscu nie parkowały auta! – odpowiedział i wrócił do oprowadzania wycieczki.

Drugi parklet ma stanąć przy skrzyżowaniu ul. Mostowej z Szeroką, równolegle do ulicy Szerokiej. W tym miejscu auta raczej nie parkują, a tuż obok znajduje się już parklet. Obok niego stoi znana w Toruniu kawa na kółkach Bike Cafe.

Trzecim meblem miejskim, który ma się pojawić w centrum, jest ławka solarna. Jako proponowaną lokalizację BTCM wskazał Rynek Nowomiejski, w miejscu jednej ze znajdujących się tam ławek bez oparcia. Kiedyś w tym miejscu swoje rośliny sprzedawały kwiaciarki, o których pisaliśmy. Teraz ma się tu znaleźć się ławka z monokrystalicznym ogniwem słonecznym.

Zapytaliśmy w biurze miejskiego konserwatora zabytków, czy to dobry pomysł w tym miejscu. Usłyszeliśmy, że wniosek o ławkę solarną w tym miejscu nie wpłynął. Entuzjazmu do pomysłu również nie odnotowaliśmy…

A co Wy sądzicie o tych lokalizacjach? Gdzie powinny stać ławki solarne? A gdzie przydałby się parklet?

Tagged