Czy nazwa osiedla rozbije radnych Koalicji Obywatelskiej?

Box2 Polityka Wiadomości
fot. Łukasz Piecyk

Po wczorajszej konferencji na temat nazwy tak zwanego osiedla Jar pojawiły się pewne kontrowersje. Według nieoficjalnych informacji część radnych ma rozważać opuszczenie klubu radnych Koalicji Obywatelskiej. Mówi się o 4-5 osobach. O komentarz do tych doniesień poprosiliśmy przewodniczącego kujawsko-pomorskich struktur PO.

Przypomnijmy, że wczoraj odbyła się wspólna konferencja organizowana przez radnych KO oraz PiS, dotycząca projektu wniosku o ustalenie nowej nazwy osiedla, które powszechnie jest zwane jako “Jar”. W propozycji zawarto nazwę “Osiedle Niepodległości”.

REKLAMA

Jak się dowiadujemy, części radnych nie spodobała się forma zakomunikowania o pomyśle zmiany nazwy osiedla. Z informacji, które otrzymaliśmy, wynika że obecni na konferencji prasowej przewodniczący Klubu Radnych KO Łukasz Walkusz oraz radny tego klubu Bartłomiej Jóźwiak nie poinformowali wszystkich członków klubu oraz władz regionalnych Platformy Obywatelskiej. W związku z tym część radnych zastanawia się nad opuszczeniem klubu na znak protestu i w obawie przed wizerunkową klapą. Mówi się nawet o 4-5 osobach. Obecnie w Radzie Miasta zasiada 11 radnych należących do klubu KO, jest to największa frakcja w toruńskiej radzie.

Przewodniczący kujawsko-pomorskich struktur PO, Tomasz Lenz, skomentował te doniesienia w następujący sposób:

Nie będzie żadnego rozłamu. Tutaj wyniknął tylko problem natury organizacyjnej. Nie wszyscy radni otrzymali informacje na temat środowej konferencji. Będziemy pracować nad tym, aby usprawnić obieg informacji, tak by wszyscy zainteresowani mogli brać udział na przykład w konferencjach prasowych. Tak więc tutaj nie było żadnego podtekstu dotyczącego tematu wczorajszego spotkania.

Spytany już o samą kwestię zmiany nazwy osiedla, Lenz odpowiedział:

Nazwa “JAR” wzięła się stąd, że kiedyś na tych terenach faktycznie stacjonowała armia radziecka. Nie może być tak, aby teraz w naszej przestrzeni publicznej funkcjonowała nazwa kojarząca się z tym wojskiem, którego spadkobiercy, czyli armia rosyjska, dokonali inwazji na Ukrainę.

Tagged

3 thoughts on “Czy nazwa osiedla rozbije radnych Koalicji Obywatelskiej?

  1. Tak więc…
    “BORBA”.
    Walcz
    Czyżniewski Marcin z torunianami.
    Co to ma byś?
    Jakaś niepodległość w Toruniu?
    Jakaś wolność?
    A co to ma być- ten Lenz?
    Ten Lenz i jego “interwencja”?
    “Interwencja specjalna”?
    Te, Lenz!
    To radni nie są niepodlegli?!
    Radni to jakaś twoja służba, nadzorujesz radnych?
    To nie są to radni Torunia, radni torunian?
    Te, Lenz!
    Toruń to nie Donieck!
    Ty się z kimś nie pozamieniałeś?

  2. Owczy pęd i idiotyzm rządzących na każdym szczeblu osłabia. Jakie to osiedle niepodległości wybudowana na ziemi okupowanej przez Rosjan? Co za bzdura! Mieszkańcy dawno optowali za Jar. Tabliczki już były. Zdjęto, żeby Ukraińcy się nie stresowali czasami jak zobaczą. W Toruniu coraz mniej osób wie skąd ta nazwa a Ukraińcy od razu by wywęszyli. Jar to wąwóz i tak nazywa się osiedle, tylko idiota nie wie, że nie pisze się to JAR.

  3. Decyzją mieszkańców Torunia-
    osiedle zostało nazwane:
    “Osiedle Wolności”.
    A to, że odpowiednią uchwałę blokują-
    plugawie- wierni radni, pod przewodem
    Czyżniewski Marcin- wie połowa Torunia.
    Nic wam sztuczki z literkami nie pomogą.
    Czy napisać JAR- Jar, czy Sowiety- sowiety,
    czy Putin- putin, to i tak to samo.
    Oddajcie torunianom szacunek i nie kpijcie sobie z nich!!
    Uchwalcie “Osiedle Wolności”.
    Ukochana, przez grupę osób w UM, armia radziecka, nie powróci już, ani na JAR,
    ani na Jar.
    Wasze “ruskie” sztuczki z literkami każdy widzi i rozumie.
    To jest polskie “Osiedle Wolności”,
    a nie z waszego sentymentu, lubwi po sowietach,
    jakiś Jar, czy JAR!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.