To już rok pandemii w Polsce. Jak wiele zmienił Covid-19?

112 Box1 Wiadomości
Rok temu ulice Torunia świeciły pustkami/fot. Łukasz Piecyk

1 750 659 osób zakażonych i 44 649 zgonów – tak według informacji Ministerstwa Zdrowia wygląda bilans zakażeń Covid-19 od momentu wykrycia pierwszego przypadku. Dziś, 4 marca mija dokładnie rok od pojawienia się koronawirusa w Polsce. Wtedy to służba zdrowia została postawiona na nogi, a przedsiębiorcy jeszcze nie zdawali sobie sprawy, jak trudne będą dla nich kolejne miesiące.

Pierwszemu półroczu 2020 r. towarzyszyły dramatyczne obrazy. Wtedy to ze zgrozą patrzyliśmy na sytuację w Specjalistycznym Szpitalu Miejskim, gdzie ognisko koronawirusa wybuchło na Oddziale Hematologii, a prezydent Michał Zaleski nie krył łez na antenie Onetu. Wtedy też uczyliśmy się zachowywać dystans społeczny, a maseczki i środki do dezynfekcji stały się gorącym towarem. Wszelkie podejmowane i odgórnie narzucane rządowe nakazy miały ograniczyć możliwość rozprzestrzeniania się Covid-19. I zapewne w pewnym stopniu pomogły, ale pandemia i tak zostawiła swój ślad. 2020 r. okazał się jednym z najtragiczniejszych w ostatnich kilku dziesięcioleciach, jeśli chodzi o liczbę zgonów. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w ubiegłym roku w Polsce zmarło 485 tys. osób. To o ponad 70 tys. więcej niż w 2019 r., kiedy zgonów było nieco ponad 407 tys. W 2020 r. największa liczba zgonów miała miejsce w listopadzie, a więc u szczytu drugiej fali zakażeń. W rekordowym tygodniu w kraju zmarło ponad 16 tys. osób. Spośród 1,7 mln zakażonych od początku pandemii, ponad 1,4 mln wyzdrowiało. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), na świecie odnotowano już łącznie ponad 113 mln przypadków zachorowań.

Niemalże rok po pojawieniu się w kraju koronawirusa stoimy u progu trzeciej fali. Według zapowiedzi ma ona być nie mniejsza niż druga, choć na przełomie roku ruszył program szczepień. Według danych resortu zdrowia wykonano już łącznie blisko 3,5 mln szczepień, w tym ponad 1,2 mln drugą dawką. 

Pandemia wyjątkowo boleśnie odbiła się na gospodarce. Oberwało się przede wszystkim przedsiębiorcom z branży gastronomicznej, ale też hotelarskiej i fitness. Restauracje od października są zamknięte dla gości stacjonarnych. Niektóre biznesy nie przetrwały kolejnego lockdownu, nawet mimo coraz to nowych programów pomocowych, których skuteczność nierzadko jednak bywała kwestionowana. Dobrze widać to chociażby w statystykach dotyczących bezrobocia. Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w styczniu 2020 r. w Toruniu zarejestrowanych było 4 092 bezrobotnych. W styczniu 2021 r. liczba ta sięgnęła 4 521 osób. 

Niewykluczone, że kolejna fala spowoduje jeszcze większe zaostrzenie restrykcji, które już teraz są solą w oku przedsiębiorców. A tempo szczepień nie wskazuje na to, by można było myśleć o odmrażaniu gospodarki w najbliższym czasie.

Co wyciągnęliśmy z ostatniego roku? Niedawno rząd uznał, że przyłbice i szaliki nie chronią wystarczająco przed koronawirusem. Na ulicach można więc chodzić jedynie w maseczkach, ale dojście do tego wniosku zajęło rządzącym 12 miesięcy. Czy najbliższe będą równie dramatyczne jak te poprzednie? Wiele zależeć będzie od dostępności szczepionek i społecznej dyscypliny w przestrzeganiu zasady DDM – dystans, dezynfekcja, maseczka. To podstawa powrotu do normalności i wychodzenia ze skutków koronakryzysu.

Tagged

4 thoughts on “To już rok pandemii w Polsce. Jak wiele zmienił Covid-19?

  1. uwaga uwaga……mamy stan “epidemii”…….
    media gadzinowe pokroju “”Tylko Toruń”” oraz politycy ….
    rozsiewają “wirusa” Paniki i psychozy…… zdejmij kaganiec…..nie daj się tresować….jesteś wolnym człowiekiem……

  2. w 2020 roku w Polsce na sam covid zmarło ……….5200 osób (mimo, że nie mamy 100% pewności bo nie przeprowadzają sekcji zwłok.
    (ale mi “epidemia”) 🙂
    Dla 5200 osób – wszystko pozamykał , demolują normalne życie/

    Tylko Toruń – nie powielacie tych Kłamstw !

  3. Nie można wykonywać sekcji zwłok, bo wszystko wyjdzie na jaw.
    A w Toruniu prezydent wie na co w ubiegłym roku poumierali torunianie?
    A czy to interesuje prezydenta na co umierają mieszkańcy miasta?
    Może tak. Może nie.
    Gazety poinformowały mieszkańcòw miasta z jakich przyczyn, w ubiegłym roku umierały torunianki i torunianie?
    Ciekawe?
    Prawda mieszkańcy Torunia?
    Prawda studenci UMK?
    P.S. Jakaś telewizja podała, że Rafał nie był aniołem. Jak oni to ustalili?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *