Orliki w Toruniu będą płatne? Miasto zdradza szczegóły pomysłu

Orliki w Toruniu to miejsca, z których tłumnie korzystają mieszkańcy – indywidualnie i w ramach działalności klubów sportowych. Do tej pory każdy mógł z nich korzystać za darmo. Niestety, wszystko wskazuje na to, że już niedługo to się zmieni. Miasto podkreśla, że decyzja nie została jeszcze podjęta, ale kluby sportowe apelują: szukajmy oszczędności mądrze!

Niemal 2,5 tys. boisk sportowych wybudowano w Polsce w latach 2008-2012 w ramach programu unijnego. Trwałość tego programu zakończyła się po 10 latach. W praktyce oznacza to wprowadzenie możliwości pobierania opłat za korzystanie z orlików. Czy z takiej możliwości skorzysta Toruń? Miasto podkreśla, że ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta, ale niepokój wśród mieszkańców jest znaczny. Pojawiła się już petycja protestacyjna w tej sprawie.

REKLAMA

Opłata za boisko albo brak świata

Alternatywą dla opłat miałoby być… wyłączanie światła na boiskach.

– Ptaszki ćwierkają że będzie to 90 zł (!) za godzinę rezerwacji boisk, które przecież zbudowane były za pieniądze z naszych podatków. Boisk, które miały służyć i w dużym stopniu służą poprawie kultury fizycznej najmłodszych. Alternatywą dla wprowadzenia opłat jest całkowity zakaz włączania oświetlenia na obiektach – argumentują autorzy petycji protestacyjnej. –  Ten absurdalny pomysł zarabiania na dzieciach drobnych (w kontekście fortun, które płyną między palcami w innych miejscach) powinien trafić do kosza zanim będzie za późno, a dzieciaki zamiast trafić na boisko, kolejny raz sięgną po ekrany, puszki z energetykami, dopalacze, inne używki.

Orliki w Toruniu za “symboliczną opłatę”

Magistrat kontrargumentuje, że kwota nie została jeszcze ustalona, ale jednocześnie zdradza pierwsze szczegóły pomysłu.

– Ewentualna odpłatność dotyczyłaby godzin popołudniowych, gdy z obiektów korzystają głównie osoby dorosłe. Symboliczna opłata  miałaby być więc wprowadzona od poniedziałku do piątku w godz. 17-20. W godzinach 8-17 oraz w weekendy Orliki byłyby nadal udostępniane nieodpłatnie – informuje Anna Kulbicka-Tondel, rzecznik prasowy prezydenta miasta Torunia.

Zapytaliśmy magistrat, z jakiego powodu miałyby zostać wprowadzone opłaty za korzystanie z orlików.

– Zapewniam, że nie jest intencją miasta czerpanie zysków z tych obiektów, a jedynie zrekompensowanie kosztów utrzymania- podkreśla Anna Kulbicka-Tondel. – Wprowadzenie odpłatności ma pomóc pokryć koszty funkcjonowania orlików, typowe dla tych obiektów tj.: nadzór, media (w tym oświetlenie) oraz prace remontowe, w tym naprawy bieżące i wynikające z dewastacji obiektów.  Środki pozyskane z najmu orlików byłyby przeznaczane m.in. na podniesienie jakości korzystania z obiektów. Najstarsze orliki mają już 14 lat, a najmłodsze 10 lat. W związku z tym zachodzi konieczność ich zmodernizowania i dostosowania do bieżących potrzeb użytkowników.

Oszczędzanie na dzieciach

Toruńskie kluby sportowe podkreślają, że rozumieją wszechobecnie wzrastające koszty utrzymania. Nie rozumieją jednak zasadności oszczędzania na dzieciach i ich aktywności fizycznej.

– Nie chcemy nikomu pokazywać palcem, co jak i gdzie, ale kilkadziesiąt lamp na toruńskich orlikach, porównajmy do lamp ulicznych świecących przez całą noc. Gdyby wyłączyć 1/3 w godzinach 24-5 oszczędności prądu byłyby wielokrotnie większe. Nasza piękna starówka. Wizytówka miasta, ale mam wrażenie, że w godzinach 24-5 zbyt wielu turystów jej panoramy nie podziwia… Medialne w ostatnich dniach kieszonkowe parki… Chcemy jako miasto aktywizować mieszkańców w miniaturowych parkach za miliony, a tuż obok kasujemy boiska…? Gdzie w tym logika…? – pyta w mediach społecznościowych Akademia Piłkarska START Toruń.

Kolejna kwestia to konsekwencje dla klubów sportowych, które swoje zajęcia prowadzą właśnie na miejskich orlikach.

– Skutek po wprowadzeniu opłat może być dwojaki. Zamknięcie szkółki, bo klub nie wyczaruje 8-10 tys. zł miesięcznie, albo przerzucenie kosztów na rodziców, czyli bardzo mocne podniesienie składki członkowskiej. Tych, co stać na taki koszt jest sporo, ale co z dziećmi rodziców których na to nie stać…? – wyjaśnia naszej redakcji Akademia Piłkarska START Toruń.

Wielu rodziców już zadeklarowało, że przy podniesieniu składek członkowskich będzie musiało zrezygnować z zajęć dla swoich dzieci. Wzrastające koszty życia, rat kredytów, opłat, itd., nie dadzą innej możliwości. Miasto uspokaja, że opłaty nie zostaną wprowadzone z dnia na dzień, a decyzja poprzedzona zostanie wcześniejszą kampanią informacyjną. Pozostaje jednak pytanie, czy informacja przełoży się na możliwości finansowe rodziców i klubów? Do sprawy będziemy wracać.

Pod petycją podpisało się na ten moment ponad 200 osób. Można ją podpisywać tutaj.