Stres chaosu [FELIETON]

Opinie Wiadomości
Marcin Skonieczka, wójt gminy Płużnica | Ekonomista

Polski Ład, mimo swojej nazwy, nie ma nic wspólnego z porządkiem. Nawet rządzący sami przyznali, że zawiera on błędy, które trzeba korygować zaledwie kilka dni po wejściu w życie nowych przepisów. Było to do przewidzenia, bo Zjednoczona Prawica postanowiła wprowadzić bardzo dużo zmian w bardzo krótkim czasie. Nowe przepisy są skomplikowane i łatwo w takim wypadku o niespójności. Ponadto politycy rządzącej opcji wykazali się dużą arogancją. Nie słuchali krytycznych uwag ekspertów i przedstawicieli opozycji.

Błędów i niedoróbek jest tak dużo, że nawet osoby, które miały zyskać na nowych rozwiązaniach, dostały w styczniu niższe pensje niż w grudniu. W pośpiechu Ministerstwo Finansów przygotowało rozporządzenie, które miało to rzekomo naprawić. Eksperci Krajowej Izby Doradców Podatkowych uznali jednak, że zostało ono wydane z pogwałceniem obowiązującej hierarchii aktów prawnych i jest nieważne. Księgowi będą mieli teraz nie lada dylemat, czy stosować rozwiązania z ustawy, czy z rozporządzenia, którego podstawy prawne są wątpliwe.

REKLAMA

Najbardziej dziwi mnie to, że w czasie gdy w Polsce szaleje największa od 20 lat inflacja, rząd wprowadza eksperymentalne rozwiązania podatkowe. W dodatku obciążają one głównie przedsiębiorców. Prowadzone przez nich firmy świadczą usługi i sprzedają produkty w celu osiągnięcia zysku. Rosnące koszty oznaczają więc wyższe ceny. A gdy wszystko drożeje, pracownicy żądają podwyżek. I w ten sposób spirala inflacyjna się nakręca.

Na domiar złego wprowadzone zmiany bardzo mocno komplikują system podatkowy. Zamiast prostych, przejrzystych i sprawiedliwych rozwiązań, politycy PiS-u zaserwowali nam chaos, który zwiększa, i tak już wysoki, poziom stresu życia w naszym kraju.

Felietony publikowane na łamach portalu wyrażają indywidualne poglądy autora. Redakcja nie odpowiada za treść oraz nie utożsamia się z nią.

2 thoughts on “Stres chaosu [FELIETON]

  1. Niestety, ale to prawda. Przedsiębiorcy, szczególnie mali, jednoosobowi, dostali tak po dup.., że lepiej nie mówić. Dużo wyższy podatek, drastycznie wysoka składka zdrowotna dla ludzi, którzy nie mogą pozwolić sobie na chorobowe. To nie umowa o pracę. Własna działalność to praca z 40-stopniową gorączką. Tu nie ma czasu na odpoczynek czy na lekarza. Tego ustawodawca nie wziął pod uwagę i obarczył gigantycznymi opłatami ludzi, którym się żyć odechciewa w tym państwie. Drobni przedsiębiorcy zostali ukarani przez PiS za to, że płacą podatki w Polsce. Dostali wysokie podatki, składki i wzory do obliczeń, których nikt nie wie jak stosować i w jakich sytuacjach.

  2. ……czyli to, co od dawien dawna mówi Grzegorz Braun i cała Konfederacja……
    Do Konfederacji Wójcie z post-PRLowskiej, po-okrągłostołowiej “Polski2050″…..
    do Konfederacji………

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *