Skwer Rissmana ma pójść pod nóż? MZD kusi za to 10 miejscami parkingowymi…

Box2 Polecamy Wiadomości
Fot. A.Z.

Miasto zaprasza na konsultacje dotyczące organizacji ruchu wokół ulicy Gałczyńskiego. Propozycją MZD na poprawę bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów w tym miejscu jest… budowa kolejnego skrzyżowania w wyniku przebicia ul. Tuwima do Gałczyńskiego. Co to oznacza dla osiedla? Sprawdziliśmy.

W tym momencie Osiedle Młodych stanowi rezerwę parkingową dla kierowców, którzy mają interesy w centrum, a nie chcą płacić za parkowanie w strefie. Dla mieszkańców miejsc parkingowych jest niewiele.

Na końcu ul. Tuwima znajduje się skwer Mariana Rissmana, pierwszego prezesa Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej. To on ulegnie likwidacji w wyniku budowy łącznika. W zamian ma powstać 10 miejsc parkingowych i jezdnia. Z jednostronnym przedstawieniem sprawy nie zgadza się nasza Czytelniczka:

Moim zdaniem obraz sytuacji jest zakłamany w takim komunikacie. Informują tylko o „plusach” … Czy nie powinno być jednocześnie informacji, że zostanie wycięta zieleń? – pyta.

Źródło. MZD

To nie będzie przebicie ul. Tuwima, tylko przebicie Moniuszki – alarmuje Czytelnik. – Będzie z tego skrót przez osiedle dla kierowców. Zawsze wybieram tą trasę, gdy idę na Tor-Tor lub halę na Bema, bo jest cień drzew. Szczególnie w lecie.

Miejsce przyszłego przebicia do Gałczyńskiego. Fot. AZ
Znajduje się tu mały placyk parkingowy. Fot. AZ
Obecnie ulica Moniuszki kończy się ślepo. Obok parkingu znajduje się aleja ocieniająca chodnik. Fot. AZ.

Rozwiązaniem bolączek parkingowych mieszkańców i zapewne tańszym niż budowa jezdni jest wprowadzenie w tym obszarze strefy płatnego parkowania. Roczny abonament dla mieszkańców uchroniłby ich osiedle przed kierowcami, którzy chcą zaoszczędzić na parkowaniu. Tej propozycji magistrat nie przedstawia. Dlaczego?

Konsultacje mają się odbyć we wtorek 7 maja o godz. 17 w budynku TNOiK (ul. Czerwona Droga 1). Można też wysłać maila na
konsultacje@um.torun.pl.

7 thoughts on “Skwer Rissmana ma pójść pod nóż? MZD kusi za to 10 miejscami parkingowymi…

  1. Czy oni powariowali z tymi parkingami?! Przebicie jezdni do spowoduje ruch tranzytowy przez środek osiedla . To jakaś paranoja. Przecież to radykalnie pogorszy bezpieczeństwo pieszych na osiedlu. Doprowadzenie jezdni do Gałczyńskiego będzie powodować niebezpieczne sytuacje w ruchu na tej ulicy. Miasto jest dla LUDZI, nie dla samochodów!!!

  2. Uuuuu, widać trwa lobby samochodowe , w Europie dawno zrozumieli ,że miasta mają być przyjazne ludziom/pieszym , my jesteśmy z 40 lat do tyłu. Zamiast wyrzucać auta z centrum ,u nas wszystko się betonuje ,robi się wielopasmowe ulice w centrum miasta ( mają parametry autostrad ) ,tereny zielone/sportowe przerabia się na parkingi. Problem parkowania ,to problem właściciela auta, nie miasta czy spółdzielni. No ale Polacy muszą cały czas udowadniać coś ,kto ma lepszy dom,mieszkanie czy auto. U nas nadal auto to poziom statusu……tyle ,że teraz rowery są droższe od aut , może by tak rowerem zaszpanować ,za np 30 tyś ?

  3. Czy naprawdę w tym mieście nikt nie rozumie potrzeby zieleni >? i tej niskiej, średniej i tej wysokiej ?
    Przecież zieleń to nie widzimisie ekologów . Zieleń jest potrzebna bo: zbiera pyły, rozbija hałas, przytrzymuje wiatr, daje cień, tworzy mikroklimat. i tym samym podnosi jakość życia.
    Jeśli ktoś ma podwórko to niech zrobi eksperyment i pozbędzie się zieleni i je zabetonuje. Od razu odczuje różnicę życia. Będzie cieplej, kurzu pełno, przewiewy wiatru itp.
    I tak u nas w miescie robi się ostatnio. Betonuje wycinając zieleń. Przez jest gorzej, nawet iść takimi terenami.

    A te przebicie to będzie dobry skrót dla aut. Zamiast w Matejki to będzie się jeździć tym przebiciem. Noooo wielkie brawa dla naszych włodarzy. A jak jeszcze ściemniają, że to tylko przebicie Tuwima, taaa a tu mi kaktus rośnie …

  4. I bardzo dobrze! Obecnie to miejsce to tylko nagromadzenie śmieci i odpadów, tzw. „zieleń” tam w ogóle nie istnieje, a na „plac zabaw” nie pozwalam dziecku nawet wchodzić… jak miał być robiony parking podziemny pod tak przez wszystkich ukochaną zielenią, to też był bunt i blokada projektu… szkoda, że na trawnik nawet nie można wejść, bo pełno jest psich kup czy porozbijanych butelek (za to koszy na śmieci na osiedlu brak)… ale co tam, zawsze można wziąć worek chleba i porzucać „skrzydlatym przyjaciołom”, z pozdrowieniami…

      1. Totalnie porąbany pomysł. Te drzewa, skwer i cała zieleń są potrzebne. A co do psów „walących klocki”…Po swoich psach się sprząta. Tak, mam psa. Tak, sprzątam po nim.

  5. Jestem przeciwna temu pomysłowi. Tylko to pogorszy bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Więcej samochodów na osiedlu będzie powodować większy hałas i uciążliwy ruch dla mieszkańców. Czy to miasto dba głównie o właścicieli aut? Jeśli ktoś ma problem z psimi kupami to trzeba upominać właścicieli psów aby po nich sprzatali, kara za nie sprzątanie po psie wynosi nawet 500 zł. Należy ponosić konsekwencje jak ktoś chce mieć pieska. Z tymi koszami to się zgodzę, powinno być ich wiecej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *