Strażnicy miejscy złapali nocnego podpalacza śmietników

112 Box2
fot. Straż Miejska, zdjęcie ilustracyjne

Nad ranem niedzielę strażnicy z grupy interwencyjnej zatrzymali podpalacza. Piroman oświadczył, że „jego zachowanie było spontaniczne, a główną przyczyną podpaleń był zawód miłośny i zerwanie z dziewczyną”.

Do tego zdarzenia doszło w niedzielę w nocy. Ok. godz. 4 dyżurny straży miejskiej wysłał funkcjonariuszy z grupy interwencyjnej w rejon ulic Kołłątaja, Lelewela i Podgórnej, gdzie doszło do podpalenia boksów śmietnikowych.

– Jednocześnie przekazał opis sprawcy podpaleń, który udało się ustalić na podstawie zeznań załogi straży pożarnej biorącej udział w akcji gaszenia pożaru – relacjonuje Anna Wiśniewska z zespołu ds. profilaktyki i komunikacji społecznej Straży Miejskiej w Toruniu. – Po krótkim rozpoznaniu terenu strażnicy miejscy na ul. Lelewela zauważyli mężczyznę pasującego do rysopisu. Natychmiast podjęli wobec niego interwencję.

Zatrzymany 26-latek przyznał się do podpalenia dwóch boksów śmietnikowych, został również rozpoznany przez załogę strażaków. – Piroman oświadczył, że jego zachowanie było spontaniczne, a główną przyczyną podpaleń był zawód miłosny i zerwanie z dziewczyną – mówi Wiśniewska.

Zatrzymany był pod wpływem alkoholu. Miał przy sobie zapałki oraz kilka różnego typu noży. Został przekazany w ręce toruńskiej policji.

Tagged
Wojciech Giedrys
Dziennikarz, redaktor wydań "Tylko Toruń" i działów on-line serwisów tylkotorun.pl i pozatorun.pl. Od 1999 r. w Toruniu.
http://fb.me/wojciech.giedrys

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *