Super-pazerna-liga [FELIETON]

Opinie Wiadomości
Paweł Szramka, poseł

Gdyby ktoś zapytał mnie o zdanie, właśnie taką nazwę zaproponowałbym dla propozycji nowych rozgrywek piłkarskich, które wymyśliło grono wzajemnej adoracji kilkunastu kluczowych klubów piłkarskich. 

Nie jest to absolutnie z mojej strony obrona organizacji o nazwie UEFA. Tam, co raczej oczywiste, również w dużej mierze chodzi o pieniądze. 

REKLAMA

Dlaczego więc krytykuję pomysł superligi?

Uważam, że inicjatorzy tego pomysłu zupełnie zapomnieli o zasadach i wartościach, cechujących najpopularniejszą dyscyplinę sportu, gdzieniegdzie mającej wręcz status religii, którą jest piłka nożna.

Przede wszystkim mieliśmy do czynienia z podjęciem decyzji w bardzo wąskim gronie, która miałaby wpływ na miliony kibiców, piłkarzy i wszystkich osób połączonych bezpośrednio i pośrednio z tym sportem. Kilkunastu panów, którzy na obecnym etapie są prezesami lub właścicielami klubów, postawiło na szali wielopokoleniowe tradycje, lata wspomnień, w których rodziły się legendy, a także cały wizerunek tego sportu. Próbując zrozumieć ich tok myślenia, mam wrażenie, iż są święcie przekonani o swojej wyższości nad pozostałą piłkarską Europą i chcą tę wyższość zarezerwować sobie na stałe. Pomysł irracjonalny i wypaczający sens sportowej rywalizacji. Pieniądze są ważne dla rozwoju i budowy silnego zespołu. Jednak pieniądze nie grają, na co mieliśmy całą masę przykładów, oglądając mecze, w których faworyci ulegali dużo biedniejszym zespołom. 

Na szczęście większość inicjatorów już wycofała się z tego pomysłu. 

Nigdy w piłce nożnej nie było tak ogromnych pieniędzy. Nigdy nie odgrywały tak ważnej roli. 

Oby nigdy nie były najważniejsze.

1 thought on “Super-pazerna-liga [FELIETON]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *