Wczoraj tłumy, dziś podobnie. Jak wyglądają szczepienia nauczycieli?

Box1 Wiadomości
fot. nadesłane

We wtorek 23 lutego wielu toruńskich nauczycieli udało się do szpitala na Bielanach, by zaszczepić się przeciwko koronawirusowi. Niektórzy z nich czekali kilka godzin, a co gorsza, na marne, bo zabrakło szczepionek.

Sytuacja z wtorku nikogo niczego nie nauczyła i w środę jest podobnie. Przed budynkiem szpitala stoi bardzo długa kolejka chętnych na szczepienie.

Wielu nauczycieli dostało informacje, żeby w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym pojawić się o godz. 9:00. Niektórzy postanowili przyjść sporo wcześniej, by nie stać w kolejkach. Na ten sam pomysł wpadło jednak wiele osób i kolejki były już długo przed godz. 9.

Okazało się jednak, że szczepienie wcale nie było tak oczywistą sprawą. Po czterech godzinach oczekiwania niektórzy belfrowie dowiedzieli się, że nie zostaną dziś zaszczepieni, ponieważ zabrakło szczepionek. Poinformował o tym około godz. 13:00 jeden z lekarzy.

Jak widać na zdjęciu, w środę sytuacja nie jest lepsza.

Tagged

2 thoughts on “Wczoraj tłumy, dziś podobnie. Jak wyglądają szczepienia nauczycieli?

  1. ………Biedni ci ludzie…….żal mi ich…….. oto rezultat nachalnej i nie-medycznej – emocjonalnej agitacji , tresury i propagandy Centralnego Telewizora -i Koncernów Farmaceutycznych, które teraz kasują kokosy.
    Otumanieni i naiwni jak….dzieci – nauczyciele jako “Króliki Doświadczalne”? sami pchają się , w ramach eksperymentu medycznego na ludziach – by przyjąć skleconą na szybko tzw “szczepionkę” – terafię genową – “bo Pani w Centralnym Telewizorze powiedziała”, że “śmiercionka” jest dobra, że podanie jej nic nie boli i
    (to jest najlepsze) “””że jest miła atmosfera”” / “Lekarze bardzo mili””. Co to ma wspólnego z poważną medycyną? Ci Państwo uczą w szkole nasze dzieci?
    Przecież testowanie tych “szczepionek” zakończy się dopiero w grudniu 2023 r.
    Odpalajcie na YouTube telewizję:
    wREALU24 –
    ile już zgonów po zaszczepieniu, sam producent “śmiercionki” zawczasu wyzbył się jakiejkolwiek odpowiedzialności za efekty uboczne, śmiertelne, których niestety coraz więcej :-((

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *